Michał Grabowski – krytyk zdystansowany i refleksyjny. Rozmowa z Dominiką Dymek, laureatką tegorocznego Konkursu dla studentów i doktorantów.

Renata Chołuj: Co przesądziło o tym, że wybrała Pani właśnie pisarstwo Michała Grabowskiego jako przedmiot swoich badawczych poszukiwań?

 

Dominika Dymek: Powodów jest wiele, wystarczy wspomnieć, że jednym z założeń tego krytyka literackiego było poszukiwanie „ducha narodowego” – dziś powiedzielibyśmy – tożsamości narodowej. Temat bardzo ważny, gdy pomyślimy o tym, co ukształtowało Michała Grabowskiego właśnie jako krytyka. Ciekawią mnie konstruowane przez niego opinie na temat stanu literatury i kultury XIX wieku. W pisarstwie krytycznoliterackim Grabowskiego można też, niczym w zwierciadle, zobaczyć niemal „cały romantyzm”, bowiem krytyk reagował na przemiany idei romantycznych w Polsce. Nie oznacza to, że podejmował każdy temat. Czasem zaskakujące jest również jego milczenie. Chciałabym podkreślić, że pracę o Grabowskim podjęłam z przekonaniem, że romantyczną krytykę literacką tego autora trzeba ponownie zinterpretować, a w niektórych przypadkach po prostu odkryć.

 

Czy dorobek krytycznoliteracki Grabowskiego jest nadal nośny literacko, kulturowo i historycznie? 

 

Znamienne jest to, że Michał Grabowski, choć był ważnym krytykiem doby romantyzmu, nie doczekał się jeszcze monografii. Prócz cennych spostrzeżeń Andrzeja Waśko poczynionych w Wyborze pism krytycznych – nie ma zbyt wielu prac, których przedmiotem byłby Grabowski jako krytyk. Wynika to być może z faktu, że autor Literatury i krytyki jest dziś bardziej znany jako powieściopisarz. 

 

Zastanawia mnie czy krytyka literatury doby romantyzmu jest wciąż „żywa”?

 

Odpowiedzią na te wątpliwości może być odniesienie do tego, jak dziś przedstawia się wiedza na temat Maurycego Mochnackiego – mam na myśli znakomite publikacje o tym krytyku poczynione przez historyków literatury. Podjęcie rozważań o Grabowskim to skierowanie uwagi w stronę tzw. „białych kart”, które istnieją w myśleniu o krytyce romantycznej. Sądzę, że przeanalizowanie dorobku krytycznoliterackiego Grabowskiego mogłoby częściowo uzupełnić tę lukę.

 

Proszę opowiedzieć o kształtowaniu warsztatu Michała Grabowskiego. Co było ważne dla tego krytyka?

 

Dla Grabowskiego istotne było reagowanie na rozmaite przejawy życia kulturalnego, literackiego i społecznego. Dlatego jego warsztat krytycznoliteracki był bardzo plastyczny – zmieniał się, ewoluował – nie był zatem zestawem gotowych, nienaruszalnych poglądów. Inaczej będzie przedstawiał się Grabowski jako krytyk początkujący, który dopiero poszukiwał swej niezależności. Pierwsze próby krytyczne są często traktowane jako słabość, w moim przekonaniu stanowią jednak o sile Grabowskiego, prezentującego w młodzieńczych wypowiedziach krytycznoliterackich pewien sposób formułowania tez, który będzie zmieniał się wraz z nabywanym doświadczeniem. Z kolei ukazanie Grabowskiego jako członka koterii petersburskiej będzie charakteryzowało dokonania krytyka po 1840 roku, ale – co pragnę zaznaczyć – nie będzie to jedyny element, który miał wpływ na kształtowanie wizerunku Grabowskiego.

 

Jak więc przebiegał proces poszukiwania krytycznej niezależności?

 

Najlepiej ten proces rozpatrywać poprzez teksty krytycznoliterackie, dlatego dla przykładu przywołam ważny szkic Grabowskiego Myśli o literaturze polskiej, w którym dopiero krystalizują się poglądy krytyka na temat literatury. To tekst z 1828 roku, w którym przeważają ustalenia o charakterze teoretycznoliterackim, a nawet metodologicznym. Grabowski zaprezentował się jako krytyk zdystansowany, refleksyjny, oceniający swoją metodę – próbował wyjść poza to, co sam stworzył. W moim przekonaniu to krok do dojrzałości krytycznej tego autora, próba postawienia pytania o kierunek postępowania i cel, do którego realizacji krytyk zamierzał dążyć w kolejnych pismach. Sądzę, że podjęcie rozważań na ten temat jest konieczne, aby rozpoznać zasady organizujące pracę krytyka i dostrzec, jak kształtowały się wyobrażenia Grabowskiego na temat literatury i epoki, w której tworzył swoje szkice. Jeżeli miałabym wskazać tekst, który można uznać za przełomowy w procesie poszukiwania krytycznej niezależności przez Grabowskiego, wskazałabym właśnie na Myśli o literaturze polskiej.

 

Oznacza to, że autor O poezji XIX wieku był nowatorski w swoich metodach uprawiania krytyki? A może po prostu mówił głosem swojego pokolenia?

 

Oczywiście, nic nie powstaje w próżni – zatem szkice Grabowskiego to także obraz jego inspiracji krytycznoliterackich oraz przeczytanych lektur.  Krytyk, chcąc oddać ducha epoki, chętnie korzystał z ustaleń, które znajdowały się w obiegu literackim. Podkreślę, że świadomość kulturowa epoki, w której powstawały teksty Grabowskiego, miała wpływ na charakter jego ustaleń. Cechą krytyki romantycznej – w moim odczuciu – było absorbowanie różnych teorii, poglądów, stanowisk na rzecz własnego dyskursu. W taki sposób postępował Grabowski, gdy wartościował przemiany XIX-wiecznej literatury, co więcej, nie wahał się traktować innych stanowisk krytycznoliterackich jako „włókien” swojego własnego (krytycznego) systemu – wspomnę chociażby o inspiracji myślą Madame de Stäel.

 

Jakie zagadnienia będą kluczowe w Pani pracy doktorskiej?

 

Chociażby procesualność, świadomość krytyczna – objaśnienie tych (jak i kilku innych) zagadnień pomoże w interpretacji mechanizmów krytyki Grabowskiego. Zamierzam przyjrzeć się uważnie zastosowanym przez niego strategiom retorycznym, które były potrzebne do „gry” z czytelnikiem. Dużo uwagi poświęcę również przemianom krytyki Grabowskiego, co pozwoli ustalić, w jaki sposób krytyk rewidował swoje poglądy. Chciałabym również otworzyć dyskusję nad rolą romantycznej krytyki literackiej tego autora.

 

Znalazła się Pani w gronie osób nagrodzonych w konkursie stypendialnym Fundacji Identitas. Jak Pani postrzega to wyróżnienie?

 

Bardzo to doceniam, bo mogę kontynuować swoje badania, planować częstsze wyjazdy konferencyjne i kwerendy. Co ważne – na tym nie poprzestaję – będę podejmować inne wyzwania naukowe. Przede wszystkim jednak wiem, jak dużo pracy jeszcze przede mną i na tym koncentruję swoje działania.

 

Życzę powodzenia i dziękuję za rozmowę.